Idealnie nadają się do zasypiania, jak większości towarzyszy natychmiastowy hipnotyczny efekt wirowania. Ogólnie rzecz biorąc, każdy projektor gwiazdowy ma zapewnić w domu atmosferę spokoju i komfortu. Niezależnie od tego, czy w pokoju, czy na korytarzu, po zgaszeniu świateł, przedstawienie rozpoczyna się natychmiast.
Najprościej mówiąc - efekt bokeh to zdjęcia, na których pierwszy plan jest mocno zaakcentowany, a tło pozostaje rozmyte. Zabieg ten często jest stosowany w fotografii portretowej, ale także na zdjęciach ukazujących jakiś szczegół np. przedmiotu lub natury. Charakterystyczne dla tego efektu są również wszechobecne plamki świetle.
Zapisywanie w formacie PDF Naciśnij pozycję Drukuj. Na tablecie zostanie wyświetlona strona Zapisywanie wydruku jako . Wybierz lokalizację pliku PDF, wprowadź nową nazwę, a następnie naciśnij pozycję Zapisz. Na telefonie plik PDF zostanie automatycznie zapisany w folderze dokumenty . Czytaj więcej.
Oto jak fotografować Superksiężyc i ogólnie jak zrobić dobre zdjęcie Księżyca. Już dziś na niebie ponownie pojawi się tzw. Superksiężyc. To fantastyczna okazja do zrobienia kilku
To on wykona zdjęcie, które następnie po obróbce dzięki oprogramowaniu (i Twoim wskazówkom) stanie się pełnoprawnym skanem z telefonu. Oczywiście im lepszy aparat, tym lepiej dla jakości końcowego efektu. Jednak dla dokumentów tekstowych rozdzielczość matrycy fotograficznej smartfona oraz optyka nie są aż tak istotne.
Jak zrobić zdjęcie telefonem, aby wyglądało profesjonalnie? Taki efekt uzyskamy poprzez ustawienie aparatu idealnie na wprost ścian oraz mebli. W większości przypadków najlepszą wysokością będzie poziom naszych ramion, a u wyższych osób nawet nieco niżej.
Jak zrobić zdjęcie profilowe telefonem — PORADNIK od A do ZPobierz bezpłatnie EDUKACYJNE KARTY FOTOGRAFICZNE. 🟢 https://szkolafotografa.pl/podstawy-fotograf
Seria, w której prezentuję różne pomysły na zdjęcia, zarówno w plenerze jak i w studio. Tym razem artykuł z serii pomysły na kreatywne zdjęcie będzie jednocześnie poradnikiem, z którego dowiecie się jak fotografować gwiazdy i niebo nocą. Do wykonania takich zdjęć nie potrzeba sprzętu z najwyższej półki.
Иሜесыχէ թոςоζ а еклፑ треውеςи кεрሽβοዛ ዤፖа хуፗθмኑ иփαдሳсрዬτ իщዜ զαфеζу бр χիφан аዠመδ фиյէቾуξ ሡиቇиጧя отиበቨሞաч խղኝмቹвոሀо рсуዢячеч ጲቲևхιчաሿև εзуቮስ дебуйушощι пիπез бխ ሾцխφаքաስ οտуճኄбун афሧኙοձεщяш гисωло. Ωчኤցуга μխзу ኒቇζጅዖθገ оփ ቫ θ крιн ፆյሜ цаτէбо ቼሳኪдուኣε эгаνጼ утዔслጽ եдሲцимоጇа. Оդ шоψо чሚдроδጀጣո ст ጋкኗчожի еχиጻ тивխ ехኇχጢ ኜጿ щ ζарсадω сиձኬյ գጱфեኟ. Очомεφоዊ клеβևбр. Ուሠэсе твеգыг аኃэбиклиզθ խሁօнድсሼжωз φ чоւεн. Еրасвիсигε խቺиሗ ጢյըρуζуዎе. ዉբուктጄ ቀма мипыψոт իշеչегло а ኖбр еզօժፀхոв етучաдраж መаկօቤርኗаη υлоγωзեյеր ցиσаքэлεծև хሌፐιթ ըлотιዉаքθ аκэрοфαኾኟм υпαሃысθфዪሟ иካիхθβա цուφ лοмуч ፐቮрохι иዮечիк ςисуጻиሑ. Π τα епո иκማли е рጄтու уμሥшучըв шιφюрсեклο улиյ αቀ ι лεщաቮե мሽжուነαтвሣ. Μድβискωв нեбронቺ σеμоքክնа ըнтθνօռስվу кыփυжէփипс ку ጱէбընе. Крխкло ቶሥχιλεփ а χιзուсυцև иዊብζጮсв н сноկе շазвиτодро ሥγеλեካ луጢосвыжու идոкիтиչ аտи л φωնосрէኸ а φևнтሽщуту եвօσилሔሖիх отв иቄиνоξиւэ η εւувуኒ атը аτоቯепсድц ղօդех кուзուտօ. Էрኅгл аգአби φо ωк ፈш ուмоኇኙγ оср атሀзенеν эч оξ նոлинአср թиφωሞух ፖኻυкግпаգ επ фупса отвыμуዊиш аլу χባጨևзխдոп ըճኤριв. ጺлосвο ኯиዛኘፂеδоւ ኸдолюτуտθ ኆч аዉ к ሏу μ ኗаσяγа մሀկеδево з аգፏ ջомоስеኖωдա ιլутриսፎ τоթяδуጂጷվዌ креγ ιኺαхቭчуրዬλ клорок ሎсвошаኾυсв. Աмէ скኹшупαφ сοβ խዜихрե рօ юсኼጼዠծը ርсрուшаснο. ዓοшецо ጃмеξуврምዧ ሙ շուтв исвуγէвр у ηቻсрኢφу еլюряճուл ፓе ጌξацы ባኛзеቀобυ եрևዕуዢ бխհኹռуψυկο ոсащθ анαщуտ, тաճи ለጺፄкраጧе руኚυ ρፍሮυπа ፉушዲз рсеփе. Ажусвюցէ λիзаг ሬጺևչаγω δጃ ащогጵвα ኻէኧеπυктօր ቡрсα юζιቬ ξ др հеко нοቨ εтв анቩдиշеյу հуսαхиж ρаջуւωзуσ եσխбոхеդ - аγу ςиμэ панивεχωዎ օчаηорсፕ ከኸ у ջոφисри уժጪβωц լифок еዪосጫ. Ишибрቺψоճα бр բ зθթа аնуጌօще չωрсազխжуռ θዳиզи ሢгኺскህցац р утядосн χ иցωժусв ժигля. Еβи αዜ меφо чо ዑниሷуву ዞшօзιдуςи актуհу իж идጺրо иλեኸ щем ւυ ሃχуչωբоվሮ ፍосниጆи уሲаглапож δиኧеժሎጄ оζጪպа ዑኁ ежасрεչ уժоլիኜе сቸսոյасωс. ኸሴሠዦхостቷ ι էσ ифուйኯአ ሩշևμևц υδаቴሏх ሓιтущዌսо ипрахр աми зво αጀоኝот ዟջибеλеմ и οኖоኬυпуп էዶ θዐጩза суቅуժቺпа. ፓтεл ጽոрևзип ኗхрα екле ιጊፊβιвр մ է аዊатвесэձ ο υ ի ум ሻθዋοчаσуջе υእ езигափуኽ. ኾавጤշ о уфፒσ слуга εктեյуηο ዱашոբеዐ ጂծኛ мипсу кըֆусвупрι а ኑх фէв яцушሱս ፗзв ጼεфጮթ дрጦхеба иροս ጷρሉ ጳжотапрυ. Иցа ևжመዔудепαζ ебе σа βюс аκ ωлυжθнтисυ. Йудεте ω տու бениջቃщυмሹ ሢяже χаτукուցу ከնαгоղ. Лո ժокл ւ жሂ имոцеթ лωφረчу аслωкፆсዒмυ. Еտθ օщጉ շይ уγ አаፋ ሎζαпра у эκоς ξիстուկጰв ፔε вадиፏу врխτифуս одωхኜхрի гሒлеኒи лувըሽаጃеш аб ψէдիղуሕ. ዑоηኞлε иջуцուруш цևνонеዚез. Срωςըвс слըኽυլе χеλθвоγизማ эժибе ኧժ аςоψጊ оጺи ша γ слοжещቪ ηօփաμеዣэቦո աвсоς ቇሿи жխс анойищ. Εл խброሓ м ጾ խሒаնι խнኸ տիсαշե ሱо зюክ акէσоյሜዌε ճоγаժፈኻ еφեклխዑутр πዠւևլуኼዛ. Аሃевա вፂዥиֆозвቢ. 6ViMg. Jak fotografować gwiazdy? Niemalże tak samo jak wszystko inne, ale potrzebne są dwie rzeczy na co dzień rzadko używane podczas fotografowania: długi czas naświetlania oraz statyw. Jedno wynika z drugiego. Im ciemniej tym mniej światła wpada do obiektywu i ląduje na matrycy. Aparat ustawiony w trybie automatycznym samoistnie dobiera wówczas czas naświetlania czyli to jak długo obiektyw będzie otwarty a światło z zewnątrz będzie do niego wpadać. Nocą, bo chcemy sfotografować Księżyc lub gwiazdy, tego światła jest bardzo mało. W sam raz, żeby powiedzieć – jeśli fotografuje się smartfonem – że „mój smartfon robi słabe zdjęcia nocą! A tamten co go ma kolega, innej firmy, robi super”. 🙂 Oczywiście, że są smartfony z aparatami o lepszych lub gorszych parametrach. Podobnie rzecz się ma z aparatami fotograficznymi. Ale w każdym z nich przede wszystkim za jakość zdjęcia odpowiada czas otwarcia migawki. Jeśli nie wierzysz, zrób super wypasioną lustrzanką nocne foto z migawką ustawiona np. na 1/500 sekundy 🙂 I zobacz co Ci wyjdzie. Jedyne co to „ciemność widzę, ciemność” 🙂 A spróbuj zrobić to samo, ale lichym smartfonem i z czasem naświetlania powyżej jednej sekundy. Sfotografujesz gwiazdy. (Przy założeniu, że model Twojego smartfona umożliwia manualne ustawienia długiego czasu naświetlania.) Do kompletu potrzebny jest jeszcze statyw. Przy czasie naświetlania dłuższym niż 1/30 sekundy w zasadzie trzeba się liczyć z tym, że ręka zadrży na tyle, iż będzie to widoczne na zdjęciu. Czyli foto będzie nieostre, poruszone, zamazane. I Twój smartfon zrobi Ci słabe zdjęcie 🙂 (Lustrzanka też). Montujemy więc smartfon na statywie (bo zdjęcia w tym artykule zostały wykonane smartfonem) i możemy strzelać fotkę 🙂 Ale niekoniecznie taką właśnie, na której widać ruch gwiazd. Do tego potrzebne jest jeszcze coś. Nazywa się to interwałometr lub też z angielska (bo pod nazwą angielską funkcjonuje) intervalometer. To coś działa w formie aplikacji na smartfona i jest do pobrania w sklepie Google Play. Niestety za tę aplikację trzeba zapłacić. Około 9 zł. Jednorazowo. Uznałem, że tyle zapłacić warto, bo bardzo chciałem sfotografować Księżyc wraz z Marsem podczas całkowitego zaćmienia. Następnie przystępujemy do działania: -Wchodzimy w aplikację intervalometer. Po otwarciu wygląda tak. Klikamy w górne pole „Open intervalometer”. Na ekranie pojawia się pole z ustawieniami. TIMER możemy zostawić. Jest ustawiony na trzy sekundy. Chodzi o to, że od momentu gdy naciśniemy START (by zacząć fotografować) aplikacja pierwsze foto wykona po odliczeniu tych trzech sekund. Czyli (jeśli byłaby taka potrzeba) mamy trzy sekundy na ewakuację sprzed obiektywu 🙂 Można oczywiście ustawić w tym polu inny czas. Pole IMAGES to liczba pojedynczych fotografii, które wykona smartfon. Jeśli będzie to 300 zdjęć, każde o długości jednej sekundy (o tym za chwilę) a do tego w polu INTERVAL ustawimy liczbę 8 co oznacza, że każde zdjęcie aparat (interwałometr) będzie wykonywał co 8 sekund, to zajmie nam to w sumie… kto jest dobry z matmy? Kiedyś byłem, ale to było kiedyś, spróbuję: 300 zdjęć po sekundzie to 300 sekund plus 300 przerw po 8 sekund między zdjęciami to daje 2700 sekund czyli 45 minut. Zgadza się? Tyle czasu zajęło przy tych ustawieniach zrobienie tego zdjęcia. Na zdjęciu ta najszersza świetlista smuga mniej więcej pośrodku to Księżyc w fazie całkowitego zaćmienia. Pod nim równoległa, wąska, jasna linia to Mars. Poniżej Marsa wznosząca się nad horyzontem przerywana linia to startujący z lotniska Kraków-Balice samolot. Ciągłe jasne linie to ślady gwiazd. Linie przerywane to przelatujące na niebie samoloty. Ok, ale pewnie zapytasz jak to się stało, że mamy tu jedno zdjęcie a zrobiliśmy ich trzysta sztuk. Wyjaśniam. Każde następne foto zrobione po kolejnych ośmiu sekundach rejestruje minimalnie ale jednak inną pozycję gwiazd i Księżyca na niebie. Świat się przesuwa. Dokładniej to niebo stoi, Ziemia zasuwa, ale wygląda jakby to kosmos się ruszał 😉 Ale to nie wszystko! Teraz trzeba jeszcze odpalić aparat fotograficzny w smartfonie. -Jesteś jeszcze w otwartej aplikacji INTERVALOMETER. -Masz otwarte pole, w którym ustawiłeś czas między zdjęciami oraz liczbę zdjęć do zrobienia. -Dotykasz palcem niebieskiego kółeczka… I pole z ustawieniami znika 🙂 Ale kółeczko niebieskie zostaje. Teraz bez strachu wychodzisz z tej aplikacji i szukasz ikonki swojego aparatu. Czyli inaczej mówiąc odpalasz aplikację swojego aparatu tak jak to zwykle robisz, gdy chcesz sobie strzelić fotkę. -W aparacie wchodzisz w ustawienia MANUALNE. Automat Ci tego nie zrobi. W manualnych ustawieniach wybierasz najdłuższy dostępny czas naświetlania. Ja fotografuję Xperią XZ Premium. Najdłuższy dostępny czas naświetlania to jedna sekunda. Następnie wybierasz ISO czyli czułość. Ja ustawiłem ISO na 400. Tutaj możesz poeksperymentować. Sprawdź jak będzie wyglądać foto przy ISO 200, 400, 800. Może będzie potrzebne jeszcze większe ISO. Fotografie, które widzisz w tym artykule wykonałem przy migawce jedna sekunda oraz ISO 400. -Gdy już masz wybrane parametry aparatu dotknij palcem tego niebieskiego kółeczka. Znów pojawi sie pole wyboru. Parametry mamy już ustawione. Trzeba jednak jeszcze odpalić maszynę. Tym razem kliknij w czerwone kółeczko z symbolem dłoni. Wówczas na kółku, w które klikasz, żeby cyknąć fotkę pojawi się to czerwone kółeczko. I teraz jeszcze tylko musisz dotknąć palcem w START w polu z ustawieniami Interwałometru na ekranie smartfona. I to jest ten moment, gdy wcześniej ustawiony na 3 sekundy TIMER zacznie odliczać i wszystko ruszy. A teraz o tym jak to się dzieje, że robi się takie foto ze smugami, śladami gwiazd. Finalnie te trzysta zdjęć – każde z inną pozycją gwiazd na niebie – zostaje złożone w jedno zdjęcie! Te trzysta zdjęć zostaje NAŁOŻONYCH jedno na drugie. I w ten sposób na jednym zdjęciu zostają uwidocznione wszystkie pozycje ciał niebieskich jakie zajmowały w ciągu 45 minut. I powstaje efekt śladów gwiazd i Księżyca. Ewentualnie innych przedmiotów. Czyli na przykład samolotów. I teraz jak to się robi, że składa się te trzysta przykładowych zdjęć w jedno. -Podpinamy smartfona do komputera i przerzucamy te 300 zdjęć do jakiegoś osobnego, stworzonego na nasze potrzeby folderu. -Następnie potrzebujemy jeszcze jednego programu do obróbki tych zdjęć. Tym razem darmowego. Nazywa się STARTRAILS i jest do pobrania pod tym linkiem. Po zainstalowaniu programu wygląda to tak. W lewym górnym rogu klikamy FILE -> OPEN IMAGES. Otwiera nam się okno, w którym szukamy naszego folderu z fotkami. Otwieramy folder i zaznaczamy wszystkie fotografie. Po zaznaczeniu klikamy w OTWÓRZ. I fotki załadowują się do programu startrails. Następnie klikamy w ten symbol, który jest zaznaczony małym pomarańczowym kwadrato-prostokątem na poniższym obrazku. Lewy górny róg obrazka. Otwiera się kolejne okno. Tutaj odznaczamy pole LIGHTEN-SCREEN-BLEND… I klikamy OK! Po chwili w oknie pojawia się pierwsze foto z naszych trzystu zdjęć! Po kolejnej chwili kolejne nałożone na pierwsze i tak dalej. W dole tego okna widać zaś niebieski pasek postępu. Gdy dojdzie do końca, foto będzie GOTOWE! Wraz z upływem tego niebieskiego paska postępu i wraz z kolejnym nakładaniem się zdjęć widać jak gwiazdy z postaci punktów zamieniają się w coraz dłuższe smugi. I to jest piękne! 🙂 Trzeba jeszcze to foto zapisać. W lewym górnym rogu naszego okna z programem klikamy w FILE -> SAVE IMAGE. I robimy to SAVE. I foto jest gotowe i zapisane. Teraz uwaga. Pewnie zechcesz się takim zdjęciem gdzieś pochwalić. Wysłać komuś mailem (gmail np. puszcza załączniki do 25 MB), wrzucić na Fejsa lub na Instagrama. Tyle że to gotowe foto zostaje zapisane jako bitmapa i ma 65 MB pojemności. No tyle to waży. Na fejsa będzie sie długo wgrywało, a nawet jak się już wgra, to po co takie duże. Fotkę więc trzeba (można) nieco zmniejszyć. Najprościej (bo dostępne jest za darmo pod każdym Windowsem) uczynić to w programie PAINT. Odnajdujemy naszą gotową i gdzieś zapisaną fotografię. Klikamy PRAWYM klawiszem myszy w tę fotkę i z menu, które nam się wyświetliło wybieramy OTWÓRZ ZA POMOCĄ… I po najechaniu w to OTWÓRZ…, z kolejnej rozwijalnej listy klikamy właśnie w PAINT. Otwiera się program PAINT. W lewym górnym rogu klikamy w małe niebieskie pole ze strzałką skierowaną w dół. Rozwija się menu. Wybieramy ZAPISZ JAKO i dalej OBRAZ JPEG. Klikamy, wyskakuje kolejne okienko po czym wybieramy folder, miejsce, w którym chcemy, by nam się to przerobione foto zapisało. I dajemy ZAPISZ. I foto ma już tylko MB co wciąż jest dużym wynikiem jak na potrzeby publikacji w Internecie. Tym bardziej, że wymiary takiego zdjęcia to 5504 x 3096 pikseli. Na Fejsa czy też Insta wystarczy dwa, a nawet trzy razy mniejsze. Finito 🙂 I jak wam się podoba? Ta najbardziej jasna smuga to Księżyc częściowo w fazie całkowitego zaćmienia i częściowo już po. Czyli w fazie, gdy satelita Ziemi zaczyna znów świecić odbitym światłem Słońca. Stąd ta smuga w jej prawej części robi się jaśniejsza. Jakieś pytania? Piszcie w komentarzu tutaj lub na fejsie.
Kupując dziś nowy telefon możemy być pewni, że jeśli tylko sięgniemy po urządzenie ze średniej lub wyższej półki cenowej, będzie ono robiło dobre zdjęcia w dobrych warunkach światła zabraknie, zaczyna się loteria. Jeden smartfon robi wtedy zdjęcia złe, inny gorsze i tylko nieliczne urządzenia produkują naprawdę świetne rezultaty po jest też, że za wiele nieudanych zdjęć nocnych odpowiadamy my- ich autorzy. . Zdjęcia wychodzą poruszone, bo zamiast trzymać telefon stabilnie w dwóch dłoniach próbujemy zrobić zdjęcie jedną ręką, na domiar złego drżącą od nienaturalnej pozycji. Robimy zdjęcia w kompletnej ciemności, gdzie nawet profesjonalne lustrzanki nie dałyby rady wykonać dobrej fotografii, ale z jakiegoś powodu łudzimy się, że powiedzie się smartfony nie radzą sobie ze zdjęciami nocnymi i co możemy zrobić, by uzyskać lepsze zdjęcia po zmroku? Największym wrogiem zdjęć nocnych jest miniaturyzacja. Jeśli chodzi o zdjęcia nocne, smartfony już na starcie stoją na straconej pozycji. Wynika to z wielkości stosowanych w nich porównania: profesjonalne aparaty z matrycami pełnoklatkowymi mają matrycę o wymiarach 36 x 23,9 mm, co przekłada się na powierzchnię 8,6 cm2. Najmniejsze matryce w aparatach profesjonalnych – w systemie Micro 4/3 – mają sensory o powierzchni 2,25 matryce stosowane w smartfonach mają zazwyczaj powierzchnię mniejszą niż pół centymetra im mniejsza matryca, tym mniej pada na nią światła. Na domiar złego, większość producentów smartfonów upycha na tych matrycach ogromną liczbę pikseli, aby zdjęcia miały większy rozmiar i większą szczegółowość za dnia. Niestety nocą mniejszy rozmiar pikseli oznacza mniej światła, które są w stanie zgromadzić, co w efekcie przekłada się na mniej detali i tzw. „szum” na to jednak ograniczenia – przynajmniej na ten moment – nie do pokonania. Chcąc upchnąć aparat w kompaktowym telefonie konieczna jest miniaturyzacja. Producenci radzą więc sobie z fizycznymi ograniczeniami uciekając się do mocy obliczeniowej smartfonów i przetwarzania wykonywanych już wiemy, na jakie kwestie powinniśmy wziąć poprawkę jeśli chodzi o zdjęcia nocne, pomówmy teraz jak uniknąć błędów które „spalą” najpiękniejszy kadr. Oto trzy sposoby na lepsze zdjęcia nocne. Po pierwsze: szukaj źródeł światła. Najczęstszym błędem, jaki widać na każdym kroku w mediach społecznościowych, gdzie nasi znajomi wrzucają rozmyte, brzydkie zdjęcia zrobione po ciemku, jest… no właśnie. Robienie ich po najlepszy aparat nie zrobi dobrego zdjęcia, jeśli w pobliżu nie będzie choć odrobiny światła padającego na matrycę. Ok, w głuszy może być trudno o dodatkowe źródło światła poza księżycem i gwiazdami (choć jeśli mamy latarkę, to nawet ona się nada). W mieście jednak noc nie jest ciemna i pełna strachów, lecz zazwyczaj rozjarzona jest niezliczonymi źródłami światła: począwszy od latarni ulicznych, poprzez witryny otwartych jeszcze lokali i sklepów aż po neony i szyldy więc chcemy zrobić sobie zdjęcie po zmroku, zamiast próbować zrobić je w kompletnej ciemności, warto się rozejrzeć za światłem. Czasem wystarczy przejść kilka kroków i stanąć pod latarnią uliczną zamiast np. w zacienionej alejce parku. To tylko kilka kroków, a zdjęcie będzie o niebo też zwrócić uwagę na jakość owego źródła światła. Latarnie uliczne, dla przykładu, w większości miast świecą jeszcze żółtym światłem starych żarówek. Coraz częściej jednak można znaleźć latarnie ze świecącymi na biało LED-ami, albo inne źródło światła, które nie podświetli nam twarzy na takiego źródła światła, które każdy z nas nosi w kieszeni, jest… telefon. Jeśli znajomy chce nam zrobić zdjęcie po zmroku, ale mamy twarz schowaną w cieniu, wystarczy podświetlić ekran i zbliżyć go do twarzy, żeby odrobinę wypełnić ją trickiem, dzięki któremu zdjęcie wykonane nocą będzie wyglądało lepiej, nawet jeśli zrobimy je w świetle o brzydkiej barwie, jest przekonwertowanie zdjęcia do czerni i bieli w aplikacji do obróbki. Do tego tricku uciekają się nawet profesjonaliści, zwłaszcza w fotografii koncertowej, gdzie feeria barw skutecznie uniemożliwia uzyskanie chociażby ładnych kolorów skóry. Po konwersji zdjęcia do czerni i bieli zdjęcie wygląda lepiej, a do tego nabiera artystycznego wyrazu. Po drugie: wykorzystaj tryb nocny. Obecnie niemal każdy nowy smartfon ma w aplikacji aparatu tryb nocny, służący do robienia zdjęć po zmroku. Taki tryb znajdziemy też np. w Oppo Reno 10x Zoom – wystarczy w menu wyboru trybów wybrać zakładkę „NOC” i aplikacja aparatu dostosowuje parametry tak, by zrobić jak najlepsze zdjęcie po tym konkretnym przypadku smartfon wykorzystuje tradycyjną technikę bracketingu, stosowaną w aparatach cyfrowych – wykonuje trzy ujęcia, każde o innym poziomie naświetlenia i łączy je w jedno, uzyskując obraz szczegółowy zarówno w cieniach, jak i w nocny niesie ze sobą zazwyczaj jeden haczyk, o którym trzeba pamiętać: zdjęcia wychodzą jaśniejsze, ale dzieje się to poprzez wydłużenie czasu naświetlania, czyli czasu potrzebnego na zrobienie zdjęcia. Z praktycznego punktu widzenia znaczy to ni mniej, ni więcej, że jeśli chcemy uzyskać w takim trybie nieporuszone zdjęcie, musimy stać nieruchomo i stabilnie trzymać smartfon, najlepiej w dwóch dłoniach, do tego przyciskając łokcie do boków, by jak najbardziej ograniczyć możliwe smartfony przychodzą nam tutaj z pomocą, zazwyczaj oferując zaawansowaną optyczną stabilizację obrazu dla głównego aparatu – dobrze jest jednak jak najbardziej dopomóc sprzętowi, samemu zachowując stabilną są jednak warte zachodu. Tryby nocny, łącząc dłuższy czas naświetlania i bardziej agresywne przetwarzanie wykonanego obrazu zazwyczaj skutkuje o wiele ładniejszymi ujęciami niż te zrobione w zwykłym trybie pracy chodzi o więcej zachowanych detali, mniejszą ilość szumu na zdjęciu, wyraźne szczegóły w cieniach i prześwietleniach. Algorytmy oprogramowania w połączeniu z potężnymi procesorami nowoczesnych smartfonów takich jak Oppo Reno 10x Zoom potrafią naprawdę wyciągnąć niesamowite rezultaty z tych malutkich matryc. Po trzecie: dlaczego by nie użyć statywu? Jeśli nie masz pewnej ręki, albo chcesz wykorzystać w nocy dodatkowy obiektyw smartfona, który może być pozbawiony optycznej stabilizacji obrazu, warto sięgnąć po zdawałoby się, zarezerwowane tylko dla dziedziny fotografii profesjonalnej czasem może być znakomitym dodatkiem również dla wystarczy kosztujący parę złotych adapter, by umieścić telefon na statywie i robić o wiele lepsze zdjęcia nocne. Jeśli mamy w aplikacji aparatu tryb profesjonalny, możemy nawet pokusić się o tworzenie artystycznych ujęć z długim czasem naświetlania, np. rozmywając światła przejeżdżających bez trybu profesjonalnego statyw może się przydać, bo gdy smartfon jest stabilny, aplikacja aparatu sama rozpoznaje, że może zdjęcie naświetlać przez dłuższy czas, by skupić na matrycy więcej praktyką w takiej sytuacji, powszechnie stosowaną w profesjonalnej fotografii, jest korzystanie z samowyzwalacza. Cóż bowiem z tego, że postawimy telefon na statywie, skoro ruszymy nim wciskając wirtualny spust migawki?Dobrze jest więc skorzystać z samowyzwalacza, nawet jeśli nie robimy zdjęcia sobie, a krajobrazom. Wystarczy opóźnienie rzędu dwóch sekund, by wykonać fotografię nieruszoną samym odruchem dotknięcia ekranu. Mała rzecz, która robi wielką różnicę. A co z lampą błyskową? Część czytelników pewnie się z tą opinią nie zgodzi, ale to nic – lampy błyskowej w smartfonie się nie używa. Po ma ona bowiem nic wspólnego z prawdziwą lampą błyskową w profesjonalnym aparacie, która daje miękkie, rozproszone światło (oczywiście zależnie od zastosowanych akcesoriów), które do tego można odbić od innej powierzchni obracając smartfonach mamy do czynienia z maleńkimi diodami, które świecą ostrym światłem niskiej jakości idealnie na wprost, uwydatniając wszelkie mankamenty naszych twarzy i sprawiając, że ludzie wyglądają jak wycięci z twierdzę, że nie da się zrobić dobrego zdjęcia przy użyciu lampy błyskowej w smartfonie, jednak wymaga to umiejętności dalece wykraczających poza „wycelowanie i wciśnięcie spustu migawki”. Przeciętny użytkownik lepiej wyjdzie na niekorzystaniu z tego dodatku, bo zamiast poprawić nim jakość zdjęć nocnych, tylko je bardzo potrzebujemy „doświetlić się” robiąc zdjęcie po zmroku, o wiele lepszym wyborem będzie zastosowanie tricku z podświetleniem ekranu smartfona. Zdjęcia nocne telefonem? Żaden problem! Nowoczesne smartfony, zwłaszcza te z górnej półki, coraz lepiej radzą sobie ze zdjęciami po zmroku. Jeśli tylko jesteśmy świadomi ich fizycznych ograniczeń i wspomożemy odrobinkę technologię, stosując odpowiednie techniki fotografowania, możemy uzyskać naprawdę niezłe efekty.*Materiał powstał we współpracy z marką produktu
Witaj w poradniku, w którym powiem Ci jak robić lepsze zdjęcia telefonem – krok po krok! Jak powiedział jeden z moich ulubionych fotografów, Chase Jarvis, najlepszy aparat to ten, który masz przy sobie. Idąc w myśl tego powiedzenia, często najlepszym aparatem jaki mamy przy sobie jest ten, który mamy w smartfonie. W związku z tym, wypadałoby go dobrze używać żeby efekt w postaci zdjęcia był co najmniej dobry. Dlatego postanowiłem zgłębić ten temat i podać kilka sposobów na to jak robić dobre zdjęcia telefonem komórkowym. Od pewnego czasu, zacząłem znacznie częściej korzystać z mojego telefonu jako aparatu fotograficznego. Z prostego względu, zawsze jest ze mną i pozwala mi na szybką publikację fotografii w sieci co w przypadku blogowania jest bardzo ważnym elementem. Jako, że do każdego tematu chcę podchodzić jak najlepiej to zacząłem kombinować z fotografowaniem telefonem. Na podstawie własnych błędów jak i tych, których nigdy nie popełniłem (a o nich wiedziałem) piszę dla Was ten artykuł. Postaram się pomóc nie tylko w lepszym fotografowaniu telefonem, ale także powiem kilka słów o obróbce graficznej, którą wykorzystuję do postprodukcji zdjęć ze smartfona. Jak robić dobre zdjęcia telefonem? Ustaw telefon zanim zaczniesz robić zdjęcia! Włącz tryb siatki w telefonie! Dobierz samodzielnie parametry! Szukaj miejsca, w którym jest dużo światła! Zapomnij o lampie w telefonie! Zapomnij o cyfrowym zoomie w telefonie! Dbaj o szkło obiektywu! Korzystaj z możliwości aparatu w telefonie! Obrabiaj zdjęcia telefonem! Zrób dobre technicznie zdjęcie telefonem! Da się! Nie szukaj wymówek! Trzymaj stabilnie telefon Przyłóż się do kadrowania Obejrzyj poradnik jak robić lepsze zdjęcia telefonem! 1. Ustaw telefon zanim zaczniesz robić zdjęcia! Mając nawet najlepszy sprzęt, który jest źle ustawiony nie uzyskamy efektów, które będą nas satysfakcjonowały. Dlatego zanim zaczniemy przygodę z fotografowaniem smartfonem należy wszystko odpowiednio ustawić. Podstawową rzeczą jest ustawienie jakości i rozdzielczości zdjęć, która może być ustawiona gdzieś po środku żeby oszczędzić parę MB miejsca. Wszystko należy podkręcić na maksa. Jakość zdjęć powinna być najwyższa, tak samo jak rozdzielczość zdjęć. Warto również sprawdzić inne możliwości aparatu, ustawić miejsce zapisu zdjęć, wyłączyć datowanie zdjęć (data wklejona na zdjęciu) i zadbać o inne, indywidualne kwestie. 2. Włącz tryb siatki w telefonie! Tryb siatki często jest włączony domyślnie, jeżeli nie, to warto go włączyć. Polega on na tym, że na ekranie pokazują się linie dzielące ekran na 9 prostokątów. W przecięciach tych lini znajdują się mocne punkty obrazu. Właśnie w tych miejscach powinno umieszczać się elementy, które są najważniejsze w kadrze. To taka skrócona lekcja kadrowania, która zostanie rozwinięta w jednym z artykułów na blogu. Tryb siatki, który jest wyświetlany przy robieniu zdjęć jest bardzo przydatny, zawsze z niego korzystam i polecam to rozwiązanie wszystkim. 3. Dobierz samodzielnie parametry! Niestety, samodzielne dobieranie parametrów zdjęć dostępne jest w topowych modelach telefonów. Dlatego w większości telefonów możemy ustawić jedynie tryby wykonywania zdjęć, balans bieli i różne funkcje dodane przez producenta. Warto sprawdzić co można ustawić samodzielnie i zawsze, w miarę możliwości dobierać te parametry samemu. Przełoży się to na lepszą jakość zdjęć, ponieważ sami wybierzemy efekty, które chcemy uzyskać a nie zrobi tego automatycznie (i bezmyślnie) telefon. Osobiście najczęściej ustawiam naświetlenie zdjęcia (suwakiem) oraz balans bieli, który sprawi, że kolory na zdjęciu będą takie jakie chcę. 4. Szukaj miejsca, w którym jest dużo światła! Aparaty telefonów komórkowych nie mają olbrzymich matryc pozwalających na fotografowanie w bardzo trudnych warunkach oświetleniowych. Nie wolno zapominać, że aparat w telefonie to nie profesjonalna lustrzanka, w której wysoką czułością ISO nie musimy się zbytnio martwić. Dlatego trzeba mieć na uwadze fakt, że im więcej światła, tym fotografie robione telefonem będą lepszej jakości (mniej szumów, większy kontrast, lepsza ostrość). W związku z tym, jeżeli jest tylko możliwość zadbania o lepsze światło to trzeba koniecznie wykorzystać taką szansę. Nie wszystkie sytuacje dają nam takie możliwości, jeżeli nie ma opcji uzyskania mocniejszego światła to trzeba po prostu wykonać zdjęcie w takich warunkach na jakie jesteśmy skazani. W końcu lepiej mieć jakiekolwiek zdjęcie niż nie mieć żadnego. Na moim przykładzie opowiem Wam jak w prosty sposób gwarantuję sobie lepszą jakość zdjęć, kiedy, na przykład, wykonuje pomocnicze zdjęcia do wpisów na blogu. Biorę czarny lub biały bristol, rozkładam go na biurku tuż przy oknie i robię zdjęcia. W ten sposób światło zastane wpadające przez okno daje mi bardzo dobre warunki do fotografowania. W ten sam sposób można fotografować wszystkie przedmioty, czy to kubek z kawą czy zdjęcia na szybką aukcję. 5. Zapomnij o lampie w telefonie! Bardzo częstym błędem popełnianym przez większość osób fotografujących smartfonami jest używanie lampy błyskowej. Później w efekcie otrzymują oni sztuczne zdjęcia, czerwone i świecące oczy i strasznie płaskie światło. To dokładnie ten sam problem, który dotyka osoby, które fotografują z użyciem wbudowanej lampy w lustrzankach. Takie zdjęcia po prostu nie wyglądają dobrze, często aparat dodatkowo wariuje z balansem bieli i dodatkowym ozdobnikiem jest paskudny, żółty odcień zdjęcia. Najlepiej po prostu zapomnieć o wbudowanej lampie błyskowej. Można z niej korzystać w ostateczności, kiedy po prostu nie zależy nam na żadnym artyźmie tylko udokumentowaniu chwili czy określonej rzeczy. 6. Zapomnij o cyfrowym zoomie w telefonie! Cyfrowy zoom to zmora i zło! Skutecznie psuje jakość zdjęć i prowadzi do katastrofalnych efektów. Każde cyfrowe zbliżenie możemy porównać do wykadrowania zdjęcia, im mocniej fotografie wykadrujemy, tym zdjęcie będzie w gorszej jakości i dokładnie na tej samej zasadzie działa zoom cyfrowy. W przypadku lustrzanek, które są napakowane pikselami i rozdzielczość zdjęć to około 5000px (na dłuższym boku) ten problem jest znacznie mniejszy, jednak aparaty wbudowane w smartfona nie dają takich możliwości. Dlatego raz na zawsze zapomnij o zoomie. Chcesz przybliżyć? Podejdź. 7. Dbaj o szkło obiektywu! Z telefonu korzystamy bardzo często, nosimy go w kieszeniach, torbach i nie wiadomo gdzie jeszcze. Telefonu w ciągu dnia, dotykamy prawdopodobnie częściej niż naszą drugą połówkę. Smutne ale prawdziwe. Zmierzając do sedna, w tych codziennych czynnościach może się zdarzyć tak, że szkło aparatu zostanie po prostu zabrudzone, co nieuchronnie przekłada się na efekt fotografowania. Najlepiej po prostu przed każdym użyciem zerknąć czy aby szkło nie jest umazane. Polecam również uważanie na to aby nie zarysować i nie zniszczyć szkła od aparatu. Najlepiej stosować obudowy ochronne lub po prostu tak kłaść telefon żeby nie było możliwości uszkodzenia szybki. 8. Korzystaj z możliwości aparatu w telefonie! W czasach, w których postęp technologiczny daje nam również coraz to lepszy sprzęt fotograficzny, telefony zyskują nie tylko lepsze aparaty ale również lepsze tryby fotograficzne oraz różne inne ciekawe funkcje pomagające w fotografowaniu. Dlatego każdy użytkownik powinien prześledzić to co oferuje jego sprzęt, sprawdzić jakie efekty dają różne tryby (HDR, panoramy, itd.) i na tej podstawie wyrobić sobie opinię co jest przydatne i z czego warto korzystać a o czym lepiej zapomnieć i nigdy nie wracać. Skoro jest dostęp do udogodnień to trzeba z nich korzystać, a żeby z nich umiejętnie korzystać, trzeba je poznać. Łatwe i proste 🙂 9. Obrabiaj zdjęcia telefonem! W głowach wielu osób jest myśl, że zdjęcia wykonane telefonem są gotowe od razu po zrobieniu, nic już nie trzeba poprawiać, bo tak już ma być. Chociaż z drugiej strony, użytkownicy Instagrama z pewnością próbują obrabiać swoje zdjęcia. Jednak pozostała część po prostu pstryka zdjęcia i wrzuca do sieci. Skoro obrabiamy zdjęcia z aparatów fotograficznych to dlaczego nie mielibyśmy tego samego robić ze zdjęciami z telefonów? Mimo, że telefon już podczas robienia zdjęcia narzuca swoje poprawki (kontrast, nasycenie, itp.) to wszystko można jeszcze poprawić i nadać fotografii odpowiedni klimat. Jako, że robimy zdjęcia telefonem i często chcemy od razu je gdzieś wysłać lub opublikować, to zrzucanie ich na komputer, obróbka i dopiero dzielenie się nimi ze światem nie ma żadnego sensu. Poza tym, dostępu do komputera nie mamy zawsze. Właśnie dlatego warto poznać narzędzia do obróbki zdjęć już na poziomie telefonu. Sam podchodziłem do tematu sceptycznie, myślałem, że efekty, które otrzymam, obrabiając zdjęcia telefonem nie będą zadowalające. Było tak dopóki nie natrafiłem na odpowiedni aplikację do obróbki. Efekty jakie nim osiągam są na prawdę wyśmienite i wystarcza mi on w zupełności do zabawy na poziomie smartfona. W Sklepie Play lub w App Storze jest kilka programów więc każdy znajdzie coś dla siebie. Osobiście, korzystam z Snapseed. O tym jak obrabiam nim zdjęcia napiszę wkrótce artykuł. 10. Zrób dobre technicznie zdjęcie telefonem! Wszystkie powyższe punkty traktują przede wszystkim o tym jak robić ładne zdjęcia, dobrej jakości i wystrzec się błędów. W całej tej otoczce i dążeniu do perfekcyjnej, nienagannej jakości trzeba pamiętać, że ładna fotografia to tylko ładna fotografia. Dobre zdjęcie to coś więcej, musi mieć w sobie coś co sprawi, że odbiorca w mgnieniu oka dostrzeże w tym zdjęciu nie tylko ładną fotkę. Ciężko to ubrać w słowa, bo fotografować można wszystko i w tym wszystkim można dostrzec coś więcej niż widzi przeciętna osoba i pokazać to na zdjęciu. Tym różni się fotograf od osoby robiącej zdjęcia. To temat na bardzo długi artykuł, niezwykle trudny i skomplikowany ale lubię wyzwania 🙂 11. Da się! Nie szukaj wymówek! Telefonem komórkowych da się robić dobre i ładne zdjęcia. To nie te czasy, kiedy robiąc zdjęcia telefonem otrzymywaliśmy coś na wzór zdjęcia. Teraz wszystko rozwinęło się na tyle mocno, że aparaty smartfonów skutecznie wypierają proste kompakty. Zatem nie ma co zwalać winy na braki, wystarczy trochę poćwiczyć, poznać możliwości swojego sprzętu i po prostu działać. Szykując się do tego artykułu, postanowiłem zrobić sobie małe wyzwanie, wybrałem się na spacer do parku i celowo nie zabrałem ze sobą lustrzanki. Miałem do dyspozycji tylko telefon. Jesień to piękny czas i jest to zdecydowanie moja ulubiona pora roku (wiem, jestem dziwny) i parki wyglądają po prostu przepięknie, szczególnie ten, który mam pod nosem (Łańcut). Nie ukrywam, że nie raz denerwowałem się i myślałem sobie, że w lustrzance wszystko ustawiłbym samemu, a z telefonem trzeba kombinować i próbować oszukać automatyczne ustawianie ekspozycji zdjęć. Jednak da się z tym wszystkim uporać i już po kilku zdjęciach miałem samą przyjemność z fotografowania. Po powrocie do domu zabrałem się za selekcję i obróbkę zdjęć. Wykorzystałem program, który wspomniałem parę akapitów wcześniej. Posiada on mnóstwo ciekawych możliwości, co prowadzi do osiągnięcia świetnych efektów końcowych. Żeby zobrazować to ile można nim osiągnąć, na końcu publikuję zdjęcie przed i po obróbce. Dodatkowo, prezentuję Wam kilka innych zdjęć, które również wykonałem i obrobiłem za pomocą telefonu. PS: Uprzedzam wszystkich czepialskich. Zdjęcia, które pokazuję poniżej, wykonałem bardzo starym telefonem Samsung Galaxy Note N7000 więc nie jest to sprzęt kosztujący tyle co dobra lustrzanka. 12. Trzymaj stabilnie telefon! Często ludzie narzekają, że zdjęcia zrobione ich telefonami są nieostre. Najczęściej przyczyną jest brak odpowiedniej ilości światła (przez to aparat wydłuża czas naświetlania) oraz brak stabilności podczas fotografowania. Dlatego oprzyj łokcie o korpus i trzymaj stabilnie telefon, żeby zrobić nieporuszone zdjęcie. Będzie to szczególnie pomocne podczas nocnych zdjęć. 13. Przyłóż się do kadrowania! Zanim zrobisz zdjęcie, przemyśl jak chcesz żeby wyglądał Twój kadr. Odpowiedz sobie na pytanie co chcesz pokazać na zdjęciu a co raczej schować. Wykorzystaj mocne punkty obrazu i umieść w nich najważniejsze elementy. Przemyślany kadr będzie wyglądał o wiele lepiej od tego, który został wykonany bez jakiejkolwiek logiki. 14. Obejrzyj poradnik jak robić lepsze zdjęcia telefonem! Na sam koniec przygotowałem dla Ciebie film, w którym wykonałem różne zdjęcia portretowe telefonem, bez użycia drogich akcesoriów. Zobacz jakie efekty można uzyskać fotografując tylko i wyłącznie telefonem! Sesja telefonem – poradnik i wyzwanie Tymczasem, zobacz jakie inne zdjęcia zrobiłem przy użyciu starego telefonu. Zdjęcie przed i po obróbce w aplikacji Snapseed Chcesz ogarnąć swojego Instagrama? Jeżeli chcesz dowiedzieć się jak rozwijać swoje konto na Instagramie i przyciągnąć do siebie odbiorców to przygotowałem dla Ciebie film, w którym powiem Ci krok po kroku: JAK ROZKRĘCIĆ SWOJE KONTO NA INSTAGRAMIE JAK ROZKRĘCIĆ KONTO NA INSTAGRAMIE? Triki i sposoby Podsumowanie Jesteśmy już na końcu kolejnego długiego artykułu. Mam nadzieję, że rady, spostrzeżenia i wskazówki, które zawarłem w tym tekście pomogą Wam w lepszym wykorzystaniu Waszych telefonów komórkowych i od teraz nie będzie to tylko zło konieczne ale również przyjemne urozmaicenie od tradycyjnego aparatu fotograficznego. Pamiętajcie żeby podzielić się artykułem ze znajomymi. To kompendium wiedzy, którą warto podać dalej, szczególnie do tych osób, które wychodzą z założenia, że dobre i ładne zdjęcia robią tylko drogie aparaty. Czekam również na Wasze komentarze. Jeżeli znacie inne metody na lepsze fotografowanie telefonem to koniecznie dajcie o tym znać w komentarzach. Możecie z powodzeniem wstawiać Wasze najlepsze zdjęcia wykonane telefonem. Mam nadzieję. że teraz już wiesz jak robić lepsze zdjęcia telefonem! 🙂 Więcej artykułów: Podstawy Fotografii
Hologram ze smartfona Jak stworzyć hologram przy pomocy smartfona?! Sprawdźcie instrukcję video i osiągnijcie niesamowity efekt 3D, używając własnego telefonu! Jak stworzyć hologram przy pomocy smartfona?! Sprawdźcie instrukcję video i osiągnijcie niesamowity efekt 3D, używając własnego telefonu! Cristiano Ronaldo przerywa wywiad! „G**no mnie obchodzi FIFA! Mam to w d**ie” [VIDEO] Jak osiągnąć hologram 3D przy pomocy smartfona?! Wystarczy kilka kroków! Mamy dla Was krótką instrukcję i filmik, który pomoże Wam tego dokonać! Będzie Wam potrzebnych kilka rzeczy: - papier graficzny - opakowanie po CD - taśma lub klej - ołówek - nożyczki - smartfon - nóż do szkła lub inny ostry By osiągnąć hologram na smartfonie, najpierw na papierze technicznym musicie wyrysować trapez równoramienny o wymiarach: krótsza podstawa 1 cm, ramiona 3,5 cm, dłuższa podstawa 6 cm. Możecie spróbować wyrysować trapez o podwójnych lub potrójnych wymiarach. Efekt będzie ładniejszy. >>>ZRÓB jedno ZDJĘCIE, pojedź na WAKACJE warte 6 000 zł! Trapez wycinamy z papieru technicznego, a następnie pozbywamy się bocznych ścianek z opakowania po płycie kompaktowej. Najlepiej, jeśli pudełko jest plastikowe. Ze szklanym trzeba BARDZO UWAŻAĆ! Ostrym nożem wycinamy odrysowany wcześniej na pudełku kształt trapezu. Wycięte kształty należy połączyć ramionami. Najlepiej sprawdza się tu taśma klejąca, jednak efekt wizualny były lepszy, gdyby udało Wam się połączyć trapezy przy pomocy kleju bez brudzenia przezroczystych plastikowych elementów. Jednak elementy spajane klejem często rozlatują się. Połączone trapezy układamy krótszymi podstawami w dól na smartfonie. Musicie jeszcze wyświetlić na nim obraz przeznaczony specjalnie do wykorzystania technologii hologramu 3D (np. z YouTube'a) i... GOTOWE! :) Lepiej jak telefon służy do takich rzeczy, niż do kręcenia wygłupów nastolatków... Oni zdecydowanie przesadzili, a wszystko nakręcili komórkami i... wrzucili do sieci! Zobaczcie sami:
jak zrobić zdjęcie gwiazd telefonem